Górnicza Izba Przemysłowo Handlowa

Polish Mining Chamber of Industry and Commerce

Biuletyn Górniczy nr 10-12 (290-292) Październik-Grudzień 2019 r.



Biuletyn Górniczy nr 10-12 (290-292) Październik-Grudzień 2019 r.
  • Transformacja energetyczna a światowe trendy

    Transformacja energetyczna a światowe trendy Wbrew pozorom to nie świat odchodzi od węgla, ale Unia Europejska. Konferencja pt. „Proces ›› sprawiedliwej transformacji energetycznej ‹‹ w UE a światowe trendy” a… więcej

  • Ratownictwo górnicze ostatnią deską ratunku

    Ratownictwo górnicze ostatnią deską ratunku Rozmowa z dr. inż. PIOTREM BUCHWALDEM, Prezesem Zarządu Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego SA w Bytomiu Warunki geologiczno-górnicze w polskim górnictwie są coraz trudniejsze i lepsze… więcej

  • Górniczym spółkom najlepiej działa się z dala od Śląska?

    Górniczym spółkom najlepiej działa się z dala od Śląska? Na Lubelszczyźnie przemysł wydobywczy uważają za szansę i nie zamierzają blokować budowy kopalń.   Trudno prowadzić biznes wbrew lokalnej społeczności. I… więcej




 

Komentarz



Trochę optymizmu na koniec roku

Nawet się nie spostrzegliśmy, a już nowy rok puka do drzwi. Takim wyrazistym dowodem na to jest nasze święto – imieniny patronki górniczego stanu – świętej Barbary. Obchody już trwają. Nie zawsze ich medialna otoczka jest sympatyczna. W wielu publikacjach branża jest odsądzana od czci i wiary. Pal licho, gdyby te zarzuty były oparte wyłącznie na faktach. Sęk w tym, że w wielu przypadkach górnictwo atakuje się nie zważając na realia i uwarunkowania. Napada się na górnictwo, bo takie jest zapotrzebowanie polityczne, bo tak wypada, bo tak robią koledzy po piórze, bo jest się wtedy trendy na salonach UE...

Nie za często w prasie, radiu, czy telewizji, trafiają się oparte o liczby i fakty, rzeczowe i nienacechowane uprzedzeniami publikacje na temat węgla i jego wykorzystania. Szkoda, bo wbrew temu, co serwuje opinii publicznej część mediów i polityków, nasza branża na tle ciągle rozwijającego się górnictwa światowego wypada całkiem nieźle. Nadal dysponujemy znaczącym potencjałem, bo dajemy setki tysięcy miejsc pracy, płacimy miliardy podatków i napędzamy koniunkturę dla tysięcy firm. Polskie spółki wydobywcze w mijającym roku zaczęły więcej inwestować i to nie tylko w istniejące zakłady. Powstaje kopalnia Bzie-Dębina, w której to ostatnio został oddany do użytku szyb Jan Paweł. W kopalni Budryk po miesiącach przygotowań ruszył pierwszy w Polsce kombajn urabiająco-kotwiący Bolter-Mine. PGG sięga po nowe pokłady i uruchamia nowe ściany. W LW Bogdanka bije się rekordy wydobycia. To z jednej strony zapowiada stabilizację produkcji w najbliższych latach, a z drugiej, stanowi impuls dla firm produkujących maszyny i urządzenia dla górnictwa oraz świadczących dla niego usługi, by pracować nad coraz to bardziej nowoczesnymi rozwiązaniami. W mijającym roku pojawiły się też projekty innowacyjnego przetwórstwa węgla, od zgazowywania go i wykorzystania do produkcji wodoru oraz syntetycznego gazu ziemnego po produkcję włókien węglowych.

Branża węglowa planuje także uruchomienie instalacji fotowoltaicznych na terenach górniczych. Miesiąc temu, resort energii opublikował zaktualizowany i rozszerzony projekt dokumentu:

„Polityka energetyczna Polski do 2040 r. – strategia rozwoju sektora paliwowo-energetycznego”. Jednoznacznie założono w nim, że węgiel kamienny będzie stanowił podstawę krajowego bilansu energetycznego, ponieważ „Polska posiada duże zasoby tego surowca, a wykorzystujące go elektrownie pozwalają na utrzymanie stałych i stabilnych dostaw energii do odbiorców”. Istotne jest również to, że autorzy Polityki energetycznej Polski do 2040 r. zwrócili uwagę na ogromne znaczenie społeczno-gospodarcze górnictwa i energetyki węglowej, o czym Izba Górnicza mówi od zawsze. Tak więc wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez wiele lat w polskich elektrowniach trzeba będzie spalać rodzimy węgiel, by rodakom nie zabrakło prądu w gniazdkach.

Podsumowując tym wywodem miniony rok, chciałbym życzyć naszym Czytelnikom, aby wspólnymi siłami udało się obronić naszą specyfikę i niezależność energetyczną przed zakusami Brukseli, które nie tylko uderzają w polską rację stanu, ale i osłabiają konkurencyjność całej unijnej gospodarki. Mam nadzieję, że w nadchodzącym roku jeszcze mocniej zjednoczymy wszystkie siły związane z branżą górniczą w jeden bardzo potężny głos, który może wreszcie usłyszy wciąż głucha Europa.

Życzę sobie i Państwu wytrwałości w realizowaniu zamierzonych celów oraz odwagi i cierpliwości w mierzeniu się z nowymi wyzwaniami, czekającymi nasz sektor w najbliższym czasie. Chciałbym również każdemu z osobna złożyć serdeczne życzenia na zbliżający się 2020 rok, wiele pomyślności i radości każdego dnia. Niech marzenia się spełniają!

Janusz Olszowski

Prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Partnerzy