Górnicza Izba Przemysłowo Handlowa

Polish Mining Chamber of Industry and Commerce

Aktualności



Dwie dekady służby górniczym rodzinom

Dwie dekady służby górniczym rodzinom

Powstała z odruchu serca i wsparła ponad 5000 potrzebujących.

Fundacja Rodzin Górniczych pomaga już 20 lat. Okrągłą rocznicę celebrowano w piątek, 8 grudnia br., w Muzeum Śląskim w Katowicach. Przy tej okazji uhonorowano darczyńców oraz osoby i instytucje, które pomagają w jej działaniu. W gronie wyróżnionych znalazła się Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa.

Honorowy dyplom dla Izby odebrała Wioletta Brzeziecka, zastępca dyrektora Biura Izby.

- Chciałam złożyć gratulacje i wyraz największego uznania dla Waszej działalności. Pięknie jest spotykać na swojej drodze ludzi, którym nie obcy jest los innych. Ludzi, którzy chcą pomagać. Ważne jest to, ile przekazujemy na tę pomoc, ale najważniejsze jest to, że chcemy to robić i że wypływa to prosto z naszego serca. Jeszcze raz gratuluje i póki Fundacja będzie istnieć, to Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa będzie ją wspierać – powiedziała, odbierając wyróżnienie dla GIPH Wioletta Brzeziecka.

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa została wyróżniona przez Fundację Rodzin Górniczych za udzielane wsparcie. Honorowy dyplom dla Izby odebrała
Wioletta Brzeziecka, zastępca dyrektora Biura Izby. Fot. Maciej Dorosiński

Fundacja Rodzin Górniczych została powołana do życia w 1997 r. Przez 20 lat swojej działalności pomogła ponad 5000 osób oraz zgromadziła i rozdysponowała blisko 30 mln zł. Jej początki były skromne. W pierwszym roku działalności przyznała zaledwie 16 zapomóg i 14 stypendiów dla uczących się sierot po górnikach. Potem jednak jej działalność nabrała rozpędu, co pokazują liczby. Od 1997 r. przekazała stypendia na łączną kwotę prawie 12 mln zł, średnio rocznie wypłacając prawie 300 stypendystom pomoc na łączną kwotę blisko 1 mln zł. Zapomóg wypłacono blisko 5000 na łączną kwotę przeszło 7 mln zł.

Fundacja jest ściśle związana z spółkami górniczymi i dlatego także odczuła skutki kryzysu, który dotknął branże. Mimo tego starała się pomagać, jak tylko potrafiła najlepiej. Pomoc nie byłaby możliwa bez darczyńców, których uhonorowano w czasie uroczystości jubileuszowych. 

Uhonorowani pamiątkowymi medalami zostali prezes PGG Tomasz Rogala, wiceprezes JSW Atrur Wojtków, prezes CSRG Piotr Buchwald, prezes Węglokoksu Sławomir Obidziński, dyrektor katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu Henryk Paszcza, prezes Stowarzyszenia Wdów Górniczych Ewa Nowak, dr Bogdan Ćwięk, który był wieloletnim prezesem FRG oraz spółka Tauron Wydobycie.

Jubileusz był okazją do wspomnień. Początki organizacji przypomniał jej pomysłodawca b. wiceminister gospodarki dr Jerzy Markowski.

- Dwadzieścia lat temu powstał pomysł stworzenia Fundacji i muszę powiedzieć jako autor tego pomysłu, że był to odruch związany z poczuciem winy. Poczuciem winy za to, że przy całym dostatku mądrości, doświadczenia, kompetencji, wiedzy i środków nie byliśmy w stanie obronić naszych kolegów, którzy zginęli na miejscu pracy – mówił Markowski do gości licznie zebranych w Muzeum Śląskim.

Przypomniał, że ten pomysł zrodził się w Rudzie Śląskiej, gdzie w połowie lat 90. ub. stulecia doszło do katastrof w kopalniach Nowy Wirek i Bielszowice. W sumie życie straciło w nich 10 górników.

Markowski, który jako wiceminister odpowiadał wówczas za górnictwo, wspomniał, że w czasie jednej z akcji ratowniczych podszedł do niego chłopiec i spytał wprost: „Panie, to wy żeście sam som najważniejszy?”. „No tak, na to wychodzi. A czemu pytasz?” - stwierdził wiceminister i uzyskał odpowiedź na swoje pytanie.  „Bo na dole jest mój tata i chca łod wos wiedzieć, czy wyjedzie. Mama durch beczy, a jo musza wiedzieć, bo jak nie wyjedzie, to jo byda najstarszy chop w rodzinie!”. Odruchowo odpowiedział chłopakowi: „Nie bój się, wyjedzie”. Po latach przyznał, że wówczas nie wiedział, że skłamał. Ta właśnie sytuacja dała początek FRG, która ma już 20 lat.

Uroczystości jubileuszowe były także okazją do uhonorowania kopalń biorących udział w Konkursie Górniczej Solidarności Zawodowej, w którym wylicza stosunek składek zebranych od pracowników do ogólnej liczby zatrudnionych w danym zakładzie.

Pośród wszystkich kopalń węgla kamiennego najlepszy okazał się Zakład Górniczy Janina należący do spółki Tauron Wydobycie. Wśród kopalń PGG bezkonkurencyjna była załoga Mysłowic-Wesołej. Natomiast w JSW najbardziej solidarni okazali się pracownicy Knurowa-Szczygłowic. W kategorii Zespołów Pracowniczych najlepsi był Główny Instytut Górnictwa, a pośród Zakładów Pomocniczych pierwsze miejsce zajął Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych. Ruchem kopalni, w którym uzyskano największe wpłaty, okazał się ruch Jankowice kopalni ROW należącej do PGG.

Na zakończenie wręczono nagrody stypendystom Fundacji oraz wyłoniono laureatów konkursów, które zostały zorganizowane na dwudziestolecie FRG.

 

Maciej Dorosiński
Dziennikarz portalu nettg.pl i tygodnika Trybuna Górnicza

Partnerzy