Rozmowa
z Prezesem Zarządu,
Dyrektorem Generalnym, WĘGLOKOKS-u S.A.
dr.
Piotrem Koziołem
ZAGRANICZNI KONTRAHENCI KUPILIBY
WIĘCEJ
CENY WYSOKIE LECZ DOSTAWY NISKIE
- WĘGLOKOKS S.A. Rozpoznawalna marka w
ponad 60 krajach świata”. Ten
reklamujący kierowaną przez Pana Spółkę slogan robi
wrażenie…
- Niewątpliwie ma Pan rację - to robi
wrażenie, ale za tym stwierdzeniem kryje się ponad 55 lat historii tej
firmy. W ciągu całego okresu działalności WĘGLOKOKS S.A. dostarczył
odbiorcom zagranicznym łącznie około 1,4 mld ton węgla. WĘGLOKOKS S.A.
wypracował sobie mocną pozycję na międzynarodowym rynku węglowym,
którą zawdzięcza swojej niezawodności i wiarygodności
handlowej. Wszystkie te elementy uczyniły WĘGLOKOKS S.A. rozpoznawalną
marką na świecie, a niektórzy kontrahenci dodają także
– twarzą polskiego górnictwa na świecie.
- Na światowym rynku mamy do czynienia z
niedoborem węgla, i co się z tym wiąże – rosnącym na niego
popytem. Jego ceny osiągają rekordowe notowania, a tymczasem największy
polski eksporter węgla notuje niemal kilkudziesięcioprocentowy spadek
jego sprzedaży…
- W całym okresie swojej działalności
statutowej WĘGLOKOKS S.A. respektował zasadę, że eksport węgla z Polski
jest realizacją sprzedaży tych ilości, które pozostają ponad
potrzeby krajowe. Od kilku lat spada wydobycie węgla kamiennego w
Polsce, a jednocześnie zużycie wewnętrzne utrzymuje się na relatywnie
stałym poziomie z tendencją do lekkiego wzrostu. W konsekwencji eksport
węgla z Polski z roku na rok maleje.
- Nie brak opinii, iż Polska przesypia
światowy popyt na węgiel. Statystyki nie kłamią. W roku 1990
eksportowaliśmy ok. 25,5 mln ton węgla, w 1995 – ponad 30
mln, w ubiegłym – nieco ponad 11 milionów. I to
akurat w czasie, gdy ceny węgla osiągają niespotykanie wysokie
notowania ?
- Podane przez Pana wielkości eksportu
potwierdzają, że jego spadek rozpoczął się wiele lat temu. Wielkości
eksportu realizowanego w ostatnich latach przez WĘGLOKOKS S.A.
pokazują, że tempo tego spadku jest relatywnie duże. W roku 2006
WĘGLOKOKS S.A. sprzedał poza granicę RP 15,3 mln ton węgla. W roku 2007
eksport ten wynosił jedynie 10,2 mln ton, co oznacza, że w ciągu roku
eksport obniżył się o ponad 5 mln ton. Należy zaznaczyć, że
Spółka posiadała w ww. latach ponad 90% udziału w całości
eksportu węgla z Polski.
Na rok bieżący zakładane jest utrzymanie wielkości eksportu na poziomie
10 mln to. Patrząc jednak na tempo realizacji dostaw z kopalń, będzie
to trudne do uzyskania.
- Wobec tak wysokich cen na rynkach
zagranicznych, mówiąc pół żartem, pół
serio, kierowana przez Pana Spółka może sobie aktualnie w
wielkim (aczkolwiek pozornym) spokoju prosperować.
- Odnosząc się do cen chciałbym
podkreślić, że sytuacja na międzynarodowym rynku węglowym zmienia się
bardzo dynamicznie. Ceny miałów energetycznych wzrastają
praktycznie z tygodnia na tydzień, dochodząc ostatnio do poziomu 190
USD/t w portach Europy Zachodniej. Jeszcze rok temu ceny tego
sortymentu węgla mieściły się w przedziale 75-80 USD/t. Ceny węgla
koksowego przekroczyły 300 USD/t w portach załadowczych, tj. poziom, o
którym jeszcze kilka miesięcy temu nikt nawet nie myślał. Z
tego punktu widzenia sytuacja jest bardzo korzystna zarówno
dla sektora węgla kamiennego w Polsce, jak i Spółki
WĘGLOKOKS, która maksymalnie wykorzystuje te sprzyjające
okoliczności. Trzeba jednak zaznaczyć, że kontraktacja węgla jest
procesem ciągłym i dokonywana jest sukcesywnie w trakcie całego roku,
czasami z cenami niższymi od tych ostatnio rekordowych. Z całą
pewnością naszym największym problemem jest brak wystarczających ilości
węgla na eksport, bo potencjalni kontrahenci byliby gotowi zakupić o
wiele większe ilości po atrakcyjnych cenach.
- Darując sobie w tym miejscu
analizowanie wielce przecież złożonego problemu dlaczego akurat w tych
latach wydobycie w Polsce jest tak małe, pozostaje faktem, iż WĘGLOKOKS
S.A. otrzymuje z kopalń węgla mniej, czemu trudno się dziwić w
sytuacji, gdy krajowe wydobycie z trudem zaspokaja rosnące potrzeby
naszej energetyki. Czy zatem podtrzymuje Pan Prezes zgłoszoną kiedyś
propozycję, by WĘGLOKOKS S.A. stał się akcjonariuszem
którejś z firm górniczych, a tym samym miał
zagwarantowane dostawy węgla?
- WĘGLOKOKS S.A jest spółką
handlową i taką zamierza pozostać. Potwierdzam, że w przeszłości
rozpatrywana była kwestia nabycia kopalń przez WĘGLOKOKS S.A. Trzeba
jednak zaznaczyć, że sam fakt stania się akcjonariuszem firmy
górniczej (zwłaszcza akcjonariuszem mniejszościowym) nie
gwarantuje zapewnienia sobie dostaw węgla na eksport.
- Polskie górnictwo
– mówiąc skrótowo i chyba nie na wyrost
– poddane zostaje „kuracji
odmładzającej”. Czy optymizm Pana Prezesa każe przypuszczać,
iż odzyskamy - jak przed laty – miejsce piątego eksportera
węgla do państw Unii Europejskiej?
- Gdyby wielkości eksportu przyjęte w
„Strategii działalności górnictwa węgla kamiennego
w Polsce w latach 2007-2015” były możliwe do wykonania to
myślę,
że byłoby to realne. Wykonanie eksportu w roku 2007 oraz jego tempo
realizacji w br., wskazują jednak , że ilości przedstawione w
„Strategii” będą musiały ulec korekcie. A zatem
zajęcie lepszego miejsca wśród eksporterów węgla
do UE, moim zdaniem, jest w chwili obecnej mało prawdopodobne.
- Dziękuję za rozmowę.
|