Ostatnia aktualizacja: 2008-06-25

Rozmowa z Prezesem Zarządu, 
Dyrektorem Generalnym, WĘGLOKOKS-u S.A.


dr. Piotrem Koziołem



ZAGRANICZNI KONTRAHENCI KUPILIBY WIĘCEJ
CENY WYSOKIE LECZ DOSTAWY NISKIE


- WĘGLOKOKS S.A. Rozpoznawalna marka w ponad 60 krajach świata”. Ten reklamujący kierowaną przez Pana Spółkę slogan robi wrażenie… 

- Niewątpliwie ma Pan rację - to robi wrażenie, ale za tym stwierdzeniem kryje się ponad 55 lat historii tej firmy. W ciągu całego okresu działalności WĘGLOKOKS S.A. dostarczył odbiorcom zagranicznym łącznie około 1,4 mld ton węgla. WĘGLOKOKS S.A. wypracował sobie mocną pozycję na międzynarodowym rynku węglowym, którą zawdzięcza swojej niezawodności i wiarygodności handlowej. Wszystkie te elementy uczyniły WĘGLOKOKS S.A. rozpoznawalną marką na świecie, a niektórzy kontrahenci dodają także – twarzą polskiego górnictwa na świecie. 

- Na światowym rynku mamy do czynienia z niedoborem węgla, i co się z tym wiąże – rosnącym na niego popytem. Jego ceny osiągają rekordowe notowania, a tymczasem największy polski eksporter węgla notuje niemal kilkudziesięcioprocentowy spadek jego sprzedaży… 

- W całym okresie swojej działalności statutowej WĘGLOKOKS S.A. respektował zasadę, że eksport węgla z Polski jest realizacją sprzedaży tych ilości, które pozostają ponad potrzeby krajowe. Od kilku lat spada wydobycie węgla kamiennego w Polsce, a jednocześnie zużycie wewnętrzne utrzymuje się na relatywnie stałym poziomie z tendencją do lekkiego wzrostu. W konsekwencji eksport węgla z Polski z roku na rok maleje. 

- Nie brak opinii, iż Polska przesypia światowy popyt na węgiel. Statystyki nie kłamią. W roku 1990 eksportowaliśmy ok. 25,5 mln ton węgla, w 1995 – ponad 30 mln, w ubiegłym – nieco ponad 11 milionów. I to akurat w czasie, gdy ceny węgla osiągają niespotykanie wysokie notowania ? 

- Podane przez Pana wielkości eksportu potwierdzają, że jego spadek rozpoczął się wiele lat temu. Wielkości eksportu realizowanego w ostatnich latach przez WĘGLOKOKS S.A. pokazują, że tempo tego spadku jest relatywnie duże. W roku 2006 WĘGLOKOKS S.A. sprzedał poza granicę RP 15,3 mln ton węgla. W roku 2007 eksport ten wynosił jedynie 10,2 mln ton, co oznacza, że w ciągu roku eksport obniżył się o ponad 5 mln ton. Należy zaznaczyć, że Spółka posiadała w ww. latach ponad 90% udziału w całości eksportu węgla z Polski. Na rok bieżący zakładane jest utrzymanie wielkości eksportu na poziomie 10 mln to. Patrząc jednak na tempo realizacji dostaw z kopalń, będzie to trudne do uzyskania. 

- Wobec tak wysokich cen na rynkach zagranicznych, mówiąc pół żartem, pół serio, kierowana przez Pana Spółka może sobie aktualnie w wielkim (aczkolwiek pozornym) spokoju prosperować. 

- Odnosząc się do cen chciałbym podkreślić, że sytuacja na międzynarodowym rynku węglowym zmienia się bardzo dynamicznie. Ceny miałów energetycznych wzrastają praktycznie z tygodnia na tydzień, dochodząc ostatnio do poziomu 190 USD/t w portach Europy Zachodniej. Jeszcze rok temu ceny tego sortymentu węgla mieściły się w przedziale 75-80 USD/t. Ceny węgla koksowego przekroczyły 300 USD/t w portach załadowczych, tj. poziom, o którym jeszcze kilka miesięcy temu nikt nawet nie myślał. Z tego punktu widzenia sytuacja jest bardzo korzystna zarówno dla sektora węgla kamiennego w Polsce, jak i Spółki WĘGLOKOKS, która maksymalnie wykorzystuje te sprzyjające okoliczności. Trzeba jednak zaznaczyć, że kontraktacja węgla jest procesem ciągłym i dokonywana jest sukcesywnie w trakcie całego roku, czasami z cenami niższymi od tych ostatnio rekordowych. Z całą pewnością naszym największym problemem jest brak wystarczających ilości węgla na eksport, bo potencjalni kontrahenci byliby gotowi zakupić o wiele większe ilości po atrakcyjnych cenach. 

- Darując sobie w tym miejscu analizowanie wielce przecież złożonego problemu dlaczego akurat w tych latach wydobycie w Polsce jest tak małe, pozostaje faktem, iż WĘGLOKOKS S.A. otrzymuje z kopalń węgla mniej, czemu trudno się dziwić w sytuacji, gdy krajowe wydobycie z trudem zaspokaja rosnące potrzeby naszej energetyki. Czy zatem podtrzymuje Pan Prezes zgłoszoną kiedyś propozycję, by WĘGLOKOKS S.A. stał się akcjonariuszem którejś z firm górniczych, a tym samym miał zagwarantowane dostawy węgla? 

- WĘGLOKOKS S.A jest spółką handlową i taką zamierza pozostać. Potwierdzam, że w przeszłości rozpatrywana była kwestia nabycia kopalń przez WĘGLOKOKS S.A. Trzeba jednak zaznaczyć, że sam fakt stania się akcjonariuszem firmy górniczej (zwłaszcza akcjonariuszem mniejszościowym) nie gwarantuje zapewnienia sobie dostaw węgla na eksport. 

- Polskie górnictwo – mówiąc skrótowo i chyba nie na wyrost – poddane zostaje „kuracji odmładzającej”. Czy optymizm Pana Prezesa każe przypuszczać, iż odzyskamy - jak przed laty – miejsce piątego eksportera węgla do państw Unii Europejskiej? 

- Gdyby wielkości eksportu przyjęte w „Strategii działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015” były możliwe do wykonania to myślę, że byłoby to realne. Wykonanie eksportu w roku 2007 oraz jego tempo realizacji w br., wskazują jednak , że ilości przedstawione w „Strategii” będą musiały ulec korekcie. A zatem zajęcie lepszego miejsca wśród eksporterów węgla do UE, moim zdaniem, jest w chwili obecnej mało prawdopodobne. 

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: J.M.

Górnicza Izba Przemysłowo - Handlowa; ul. Kościuszki 30; 40-048 Katowice; tel. 0-32-757-32-39, 0-32-757-32-52; 0-32-757-38-21